biurowiecPrzedsiębiorczość to pojęcie posiadające całe mnóstwo wyjaśnień, które opierają się właściwie na określonych przekonaniach i przede wszystkim technikach stosowanych w dążeniu do przedsiębiorczości.
W tym tekście chciałabym przedstawić Wam pozycje książkową pt. „Bądź przedsiębiorczy”, której autorkami są Barbara Stańda oraz Barbara Wierzbowska.
Podręcznik ten dedykowany jest kształceniu na szczeblu ponadgimnazjalnym, przeznaczonym zarówno do liceów jak i klas technikalnych. Do użytku dopuszczony został przez właściwego ministra do spraw wychowania i oświaty.
Autorki przedstawiły w nim podstawowe zagadnienia z zakresu wiedzy o przedsiębiorczości, dotyczące zarówno zachowania człowieka oraz funkcjonowania jednostek gospodarczych i różnego rodzaju przedsiębiorstw. Więcej…

matematyka-2Podręczniki akademickie wyrażają się w różnych wydaniach, co uzależnione jest przede wszystkim od tego, jakiego aspektu dotyczą. Jeżeli chodzi o naukę, jaką jest matematyka, to bardzo dobrym pomysłem na poszerzanie swojej matematycznej wiedzy jest korzystanie z podręcznika autorstwa Joanny Klimkowskiej i Marii Podgórskiej pt. „Matematyka finansowa”.
Książka ta przedstawia w swojej treści wszelkie zagadnienia dotyczące matematyki finansowej oraz nowe kierunki rozwojowe, jakie uwidoczniły się w tej dziedzinie. Więcej…

Jeżeli chodzi o podręczniki akademickie, to od razu nasuwa mi się pozycja taka jak „Statystyka” autorstwa Janiny Jóźwiak i Jarosława Podgórskiego wydana przez wydawnictwo pwe.
Książka ta przedstawia różnego rodzaju zagadnienia z zakresu statystyki. Dedykowana jest ona przede wszystkim dla studentów kierunków ekonomicznych i finansowych. Więcej…

Autorki przekazują do rąk Czytelników publikację stanowiącą kompendium wiedzy z zakresu zachowań organizacyjnych. Opracowanie, uwzględniając wymagania oraz standardy kształcenia (minima programowe) obowiązujące dla przedmiotu zachowania organizacyjne, skierowane jest głównie do studentów różnych kierunków i typów studiów. Jego odbiorcami mogą być również menedżerowie i pracownicy różnorodnych organizacji, którzy dążąc do doskonalenia własnych umiejętności, poszukują wyjaśnienia i zrozumienia mechanizmów rządzących zachowaniami jednostek w określonych sytuacjach.

Zachowania organizacyjne to stosunkowo młoda dyscyplina naukowa, której celem jest lepsze poznanie istoty i zrozumienie mechanizmów regulujących zachowania rozpatrywane na różnych poziomach – indywidualnym, grupowym oraz całych organizacji. Zagadnienia te mają charakter wielowątkowy, interdyscyplinarny, czerpią bowiem z bardzo bogatego dorobku różnych dyscyplin naukowych, np. psychologii, socjologii, teorii zarządzania, teorii organizacji. „Wiedza z zakresu zachowań organizacyjnych (…) pozwala na zrozumienie wagi, którą każdy podmiot powinien przykładać do tego, jak się zachowuje. Pozwala też na obserwację i wyszczególnienie powszechnie akceptowanych w gospodarce zachowań i na ich podstawie opracowywanie własnych sposobów postępowania w celu odniesienia sukcesu rynkowego”. Nie bez znaczenia jest także dla zrozumienia zachowań całych organizacji w turbulentnych warunkach otoczenia i wpływających na nie czynników zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Dzięki poznaniu mechanizmów rządzących zachowaniami, różnorodne podmioty mogą kształtować swoje zachowania tak, by wyróżnić się w otoczeniu i być lepszym od swoich konkurentów. Zatem wiedza z zakresu zachowań organizacyjnych jest niezwykle przydatna dla osiągnięcia i utrzymania odpowiedniej pozycji konkurencyjnej w danym obszarze rynku. Ważne jest także to, że można korzystać z doświadczeń (zachowań) innych podmiotów – umiejętnie to wykorzystać, naśladować, uczyć się na błędach i sukcesach innych.

Poszukiwanie źródeł i sposobów poprawy efektywności zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i grupowym czy też organizacyjnym, współcześnie objęło również mechanizmy rządzące zachowaniami. Bowiem zachowania dowolnego podmiotu są najbardziej widocznym, zewnętrznym przejawem jego wewnętrznych predyspozycji, a ponadto „…każdy podmiot, włączając w to również podmioty gospodarcze, zachowują się w określony sposób, który może stać się jego cechą charakterystyczną i poprzez to być jego atutem w walce o wytworzenie pozytywnego wizerunku”, który uznaje się za jeden z podstawowych elementów ułatwiających osiągnięcie sukcesu rynkowego we współczesnych warunkach gospodarowania. Sukces w tym ujęciu może mieć zarówno wymiar indywidualny, będący oznaką rozwoju profesjonalnego i osobistego, doskonaleniem umiejętności zawodowych, które pozwalają zdobyć pracownikowi lepszą pracę, ale także czerpać z niej satysfakcję. Zachowania indywidualne z kolei mają przełożenie na zachowania grupowe oraz organizacyjne, bowiem to, w jaki sposób pracownicy ze sobą współpracują, w jaki sposób odnoszą się do siebie, do klientów firmy składa się na całokształt obrazu danej organizacji na rynku.

Zamierzeniem Autorek opracowania było połączenie prezentacji przeglądu dorobku nauki o zachowaniach organizacyjnych z praktycznymi przykładami obrazującymi omawianą tematykę. Idea ta znajduje odzwierciedlenie w strukturze pracy. Każdy z ośmiu rozdziałów publikacji zawiera bowiem część teoretyczną, prezentującą najważniejsze kwestie z danego obszaru tematycznego oraz przykłady. Poszczególne części pracy poświęcono zagadnieniom o istotnym znaczeniu dla nauki o zachowaniach organizacyjnych.

Opracowanie składa się z ośmiu tematycznie i logicznie powiązanych rozdziałów.

W rozdziale pierwszym omówiono specyfikę nauki o zachowaniach organizacyjnych, jej genezę, przedmiot i zakres, a także zaprezentowano ewolucję modeli człowieka – pracownika w zarządzaniu. W tej części pracy zwrócono także szczególną uwagę na wieloaspektowy, interdyscyplinarny charakter nauki o zachowaniach organizacyjnych, a także na jej związki z organizacją i zarządzaniem (teorią organizacji, teorią zarządzania).

Rozdział drugi poświęcono uwarunkowaniom zachowań indywidualnych, prezentując najważniejsze zagadnienia dotyczące postaw i zachowań ludzi, a także ich motywów, potrzeb i wartości, oraz powiązań między percepcją, osobowością, emocjami i asertywnością a zachowaniami jednostki.

W rozdziale trzecim skupiono się na grupowym kontekście zachowań i omówiono istotę i znaczenie grup, także przyczyny łączenia się ludzi w grupy, rodzaje grup oraz  scharakteryzowano kategorie ściśle związane z grupą, tj. spójność, role grupowe oraz normy i wartości. W tej części pracy zaprezentowano także istotę oraz rodzaje zespołów, a także korzyści i mankamenty współpracy zespołowej (grupowej), zwrócono bowiem uwagę na możliwy do osiągnięcia przez grupy efekt synergii, co stanowi „dodatkową jakość” przyczyniającą się do poprawy efektywności pracy grupy. Omówiono także efekt przeciwstawny (przeciwieństwo synergii) nazywany zjawiskiem myślenia grupowego, który powoduje, że grupy pracują źle, a ich efektywność jest niższa niż suma efektywności indywidualnej jej członków.

Kolejna część pracy poświęcona została zachowaniom międzyorganizacyjnym i obejmuje charakterystykę wewnętrznych i zewnętrznych determinant zachowań całych organizacji w danym obszarze rynku. Szczególną uwagę skupiono na konkurencji oraz na globalizacji, jako na najważniejszych (zdaniem autorek) czynnikach, w sposób istotny warunkujących zachowania całych organizacji.

Tematyka następnego rozdziału związana jest ze zmianą, która stanowi istotny element zachowań organizacyjnych. W tej części pracy scharakteryzowano istotę i rodzaje zmian, etapy cyklu zarządzania zmianą, strategie wprowadzania zmian, jak również podjęto kwestię agentów zmian oraz oporu wobec zmian. W rozdziale szóstym zaprezentowano zagadnienia związane z kształtowaniem zachowań organizacyjnych poprzez motywowanie. W tej części pracy autorki dokonały analizy teoretycznej podstawowych terminów (tj.: motywacja, motywowanie, system motywowania), zaprezentowały przegląd teorii motywowania, a także scharakteryzowały uwarunkowania tego procesu.

Konflikty stanowią przedmiot rozważań w kolejnym rozdziale pracy. Omówiono w nim istotę konfliktów, ich przebieg, funkcje, przyczyny, rodzaje oraz metody ich rozwiązywania.

Ostatnia część pracy poświęcona została dylematom, które jednocześnie stanowią wyzwania w zakresie kształtowania zachowań ludzi we współczesnych organizacjach. Zaliczono do nich problemy etyczno-moralne dotykające pracowników oraz całe organizacje (np. współczesne niewolnictwo, łapownictwo, szantaż, mobbing i inne). Zwrócono także uwagę na to, jak stres i wypalenie zawodowe wpływają na zachowania ludzi oraz na problemy w kształtowaniu motywacji.

Część praktyczną każdego z rozdziałów opracowania zaprojektowano głównie z myślą o studentach i uwzględniono w niej zazwyczaj zadanie na utrwalenie i zrozumienie terminów i pojęć występujących w danej części pracy, a następnie opis przypadku dotyczący treści prezentowanych w części teoretycznej zagadnień oraz inne zadania, dostosowane już do specyfiki danego rozdziału.

W zamierzeniu autorek opracowanie ma pełnić głównie dwie funkcje: informacyjną i aplikacyjną. Funkcja informacyjna wiąże się z tym, że przedmiotowa publikacja zawiera teoretyczny opis i analizę wiedzy na temat mechanizmów kształtowania zachowań we współczesnych organizacjach dokonane w oparciu o aktualną literaturę przedmiotu z tego zakresu. Aby jednak uniknąć prezentowania w książce wyłącznie teorii, która zdaniem S.P. Robbinsa prowadzi donikąd, poszczególne rozdziały książki wzbogacono przykładami empirycznymi, odnoszącymi się do omawianych zagadnień, dzięki którym łatwiej jest zrozumieć analizowane kwestie, a także formułować wnioski płynące z teorii dla praktyki (i odwrotnie), co nadaje opracowaniu charakter aplikacyjny.

Problematyka zachowań organizacyjnych obejmuje swoim zasięgiem zagadnienia niezwykle ważne, interesujące i aktualne, mogące przynieść wiele korzyści. W turbulentnych warunkach otoczenia zewnętrznego celem różnorodnych podmiotów, czy to pracowników, czy to organizacji „…jest w pierwszym rzędzie przetrwanie, a w perspektywie szerszej osiągnięcie sukcesu rynkowego, który umożliwia bezpieczne trwanie w dłuższym okresie i rozwój”. W związku z tym autorki wyrażają nadzieję, że prezentowane opracowanie przyczyni się do zgłębienia wiedzy z zakresu zachowań organizacyjnych oraz będzie źródłem inspiracji dla Czytelników.

Haec mea res – twierdzi się, iż od momentu wypowiedzenia tych słów rozpoczęła się historia własności. Słowa te – jak trafnie zauważa W. Pańko – sugerują odwieczność instytucji własności oraz wskazują na naturalny i elementarny jej charakter w organizacji społeczeństwa. Własność prywatna, stanowi fundament rozwiązania „kwestii społecznych” nurtujących dwudziestowieczne społeczeństwa – odwołując się do cezury czasowej właściwej niniejszej publikacji. Wydaje się także, iż problematyka analizowana w tej książce również jest aktualna w odniesieniu do obserwowalnej rzeczywistości czasowej XXI wieku. Dobra – przedstawiające określoną wartość materialną – w zróżnicowanych formach własności prywatnej, mogą stanowić fundament wielopłaszczyznowego rozwoju człowieka. Tym samym, instytucja własności prywatnej może w sposób skuteczny zabezpieczać godność, wolność oraz poczucie własnej wartości człowieka, zapewniając mu aktywne współuczestnictwo w działaniu na rzecz dobra wspólnego. Wobec powyższego, własność prywatna staje się poniekąd swoistym imperatywem materialnym w życiu człowieka4. Imperatyw zróżnicowanych potrzeb człowieka – jego zróżnicowanych wolności – związany jest z imperatywem ich zaspokajania, za pośrednictwem wielorakich form własności prywatnej. Jak pisze Cz. Strzeszewski, tam gdzie jest wolność, musi występować własność prywatna. Ponadto niezwykle istotne zagadnienie w powyższym kontekście ujawnia się w perspektywie jednostka – państwo. Mianowicie upowszechnienie własności prywatnej jest utrwaleniem państwa – jak pisał J. Piwowarczyk. Dobra materialne posiadane w ramach własności prywatnej wiążą abstrakcyjną ideę ojczyzny z rzeczywistością praktyczną.

Wartość materialna posiadanych dóbr przez człowieka w ramach prywatnych form własności, jest niezmiernie ważna dla każdej sfery rzeczywistości jego życia. Bez wątpienia z tego właśnie powodu własność prywatna stała się głównym zagadnieniem analiz, będących przedmiotem nauczania społecznego Kościoła katolickiego. Własność prywatna, posiada również istotne znaczenie dla chrześcijanina z punktu widzenia rzeczywistości metafi zycznej – jego zbawienia. Nie mógłby on realizować nakazów swojej wiary i „dawać”, „czynić”, jeżeli nie byłby właścicielem odpowiedniej ilości dóbr materialnych. Tym samym zdążanie do teilhardowskiego „punktu Omega” i wkraczanie na drogę szczęścia wiecznego – rozpoczynając „przechodzenie z biosfery w noosferę” – byłoby nie możliwe do spełnienia.

Rozpatrując problematykę własności prywatnej z punktu widzenia doktryny społecznej Kościoła Rzymskokatolickiego XX wieku, należy skupić uwagę, przede wszystkim na percepcji tego zagadnienia w społecznych encyklikach papieskich. Encykliki (nazwa wywodzi się od greckiego słowa enkyklikos oznaczające pismo okólne, wędrujące) papieskie to dokumenty skierowane (przynajmniej intencjonalnie) do całego Kościoła, czy też całej ludzkości w sprawach doktrynalnych. Ich tytuły pochodzą od pierwszych słów tych dokumentów. Pierwsza taka encyklika, została wydana w 1740 roku, przez papieża Benedykta XIV. Jednak dopiero Leon XIII, nadał encyklikom autorytet doktrynalny. Leon XIII u schyłku XIX wieku wydał pierwszą encyklikę społeczną Rerum novarum, która kształtuje podstawy myśli społecznej i gospodarczej Kościoła katolickiego. Natomiast w wieku XX, już począwszy od encykliki Piusa XI następuje formowanie się doktryny społecznej Kościoła katolickiego, dla której dokument Leona XIII jest bez wątpienia znaczący.

Społeczne encykliki papieskie stanowią główny trzon doktryny społecznej Kościoła katolickiego. Problematyka społeczna odnosząca się do idei16 własności prywatnej, jest również poddawana analizie w Orędziach radiowych Piusa XII, jak również w Konstytucji Duszpasterskiej o Kościele w Świecie Współczesnym – Gaudium et spes – dokumencie Soboru Watykańskiego II. Treść społecznych encyklik papieskich jest tutaj głównym punktem odniesienia, gdyż zarówno nauczanie Piusa XII17 w ramach jego przemówień, jak również dokument Konstytucji Soborowej Gaudium et spes, nawiązują do istoty analiz przeprowadzanych właśnie w poprzedzających te dokumenty encyklikach.

Encykliki papieskie, nawiązują w swojej treści do swoistej koncepcji własności prywatnej – którą w tym miejscu jedynie zasygnalizuję – uzewnętrzniającej się w dwóch wymiarach – prawa posiadania i prawa używania. Pierwszy wymiar, podlega porządkowi prawa stanowionego, zaś drugi podlega porządkowi prawa moralnego. Prawo używania dóbr stworzonych przez Boga przysługuje wszystkim ludziom. Dobra posiadane w ramach własności prywatnej, które pozostają po zaspokojeniu wszystkich „słusznych potrzeb” właściciela i jego najbliższych, nie mogą wypełniać znamion właściwych dla rzeczywistości „posiadanie dla posiadania”, zaś powinny być „słusznie używane” tzn. z miłości chrześcijańskiej przeznaczane dla tych którzy ich potrzebują, zgodnie z sentencją ta enonta dote eleemosynen. Jednostka – jak uczą papieże – również pod wpływem obowiązku miłosierdzia, powinna podejmować decyzje uwzględniające przekazywanie potrzebującym dóbr pozostałych po zaspokojeniu wspominanych potrzeb, nie tylko za pośrednictwem eleemosyny21, ale również dobroczynności i wspaniałomyślności Natomiast, w przypadku „koniecznej potrzeby” – właściwa jest zasada in extrema necesitate omnia sunt communia. Według oceny autora niniejszej publikacji to wymiar prawny własności prywatnej stanowi podstawę od której rozpoczyna się postrzeganie papieskiej koncepcji własności wyrażonej w treści nauczania społecznego Kościoła katolickiego.

Wobec powyższego, należy pamiętać, iż „aby być mądrym altruistą mogącym skutecznie pomagać innym, trzeba najpierw wykorzystać wszystkie swoje możliwości, aby w godziwy sposób zgromadzić odpowiednie bogactwo. Tego bogactwa nie należy się bać, a tym bardziej bezmyślnie potępiać”. Wobec tego, wydaje się, iż konieczne jest działanie uwzględniające chrematystykę, celem umożliwienia wspomnianej wcześniej aktywności jednostki w ramach chrześcijańskiego miłosierdzia i by tym samym „dojrzewało i wzbogacało się jej «być»”. W tym kontekście pamiętać należy również, iż nie można „być” bez „mieć” i aby więcej „być” trzeba więcej „mieć”, zaś „zło nie polega na «mieć» jako takim, ale na takim «posiadaniu», które nie uwzględnia «jakości i uporządkowanej hierarchii» posiadanych dóbr. «Jakości i hierarchii», które płyną z podporządkowania dóbr i dysponowania nimi «byciu» człowieka i jego prawdziwemu powołaniu”.

W pracy autor podejmuje próbę analizy własności prywatnej w doktrynie społecznej Kościoła katolickiego XX wieku w ramach której występują odniesienia i powiązania z treściami prawnymi, społecznymi, gospodarczymi, jak również politycznymi. Istota i znaczenie własności prywatnej dla życia jednostek i społeczeństw łączy się z wielowymiarowymi funkcjami związanymi z wartością dóbr posiadanych w ramach własności prywatnej. Instytucja własności prywatnej, pełni funkcję warunkującą inne prawa człowieka, jak również funkcję partycypujacą w nich. Nie występuje między tymi pojęciami koniunkcja, tym samym nie stanowią one tożsamości, aczkolwiek są ze sobą powiązane. Funkcje własności prywatnej sygnalizują znaczenie tej instytucji dla życia jednostkowego, rodzinnego i społecznego – dla realizacji praw i wolności człowieka.

Ponadto z uwagi na fakt, iż wielu autorów literatury przedmiotu posługuje się przy określaniu problematyki prawnej, politycznej, społecznej i gospodarczej Kościoła, pojęciem „katolicka nauka społeczna”, autor podejmuje w zarysie próbę zasygnalizowania różnic terminologicznych, występujących w stosunku do innego pojęcia – „doktryna społeczna Kościoła Rzymskokatolickiego” – wydaje się bardziej odpowiedniego i właściwie odnoszącego się do wymiaru nauczania społecznego Kościoła katolickiego. Doktryna społeczna Kościoła Rzymskokatolickiego analizuje problematykę dotyczacą zarówno rzeczywistości gospodarczej, społecznej, ale także politycznej i przede wszystkim prawnej. To właśnie za pośrednictwem „powagi praw ludzkich”, może dojść do realizacji postulowanych przez papieży reform społeczno – gospodarczych. Prawo jest w określonym wymiarze skorelowane z polityką, zatem doktryna społeczna Kościoła katolickiego będzie również odwoływać się do tej problematyki. Ten zakres analiz, ma miejsce w rozdziale pierwszym. W niniejszej publikacji odnosząc się do rozważań Kościoła katolickiego w zakresie problematyki prawnej, politycznej i społeczno-gospodarczej posługuje się terminami „doktryna społeczna” lub „nauczanie społeczne” Kościoła, może się wydawać, iż wykluczającymi wątpliwości, jakie pojawiają się przy posługiwaniu się pojęciem „nauka” we wspominanym zakresie. Natomiast, cytując lub odwołując się do poglądów innych autorów, autor niniejszej publikacji uwzględnia terminologię, którą posługują się oni w swoich pracach – mamy tutaj na uwadze przede wszystkim wspominany już, dość powszechnie rozpowszechniony termin „katolicka nauka społeczna”.

Analiza treści poszczególnych materiałów źródłowych jest poprzedzona zarysem aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej właściwej dla epoki historycznej poszczególnych pontyfikatów. Następnie, w kolejnych podrozdziałach, następuje analiza treści poszczególnych społecznych encyklik papieskich i innych dokumentów z uwzględnieniem systematyzacji problematyki własnościowej. Przedstawienie treści materiałów źródłowych, następuje bez uwzględnienia komentarzy, zaś mają one miejsce w kolejnych podrozdziałach. Cel, jaki przyświecał ukształtowaniu takiej struktury pracy, miał na uwadze umożliwienie czelniejszej percepcji analizowanej w pracy kwestii oraz przedstawianie w jak najszerszym kontekście – zarówno prawnym, politycznym i społeczno-gospodarczym – problematyki związanej z papieską ideą własności prywatnej.

Rozdział pierwszy niniejszej publikacji, związany jest z treścią dotyczącą terminologicznego ujęcia społecznego nauczania Kościoła. Przedstawiam w nim również źródła oraz ogólną charakterystykę doktryny społecznej Kościoła katolickiego. Treść tego rozdziału, jest również właściwa dla przybliżenia pojęć i zakresów rozważań odnoszących się do własności prywatnej. W rozdziale pierwszym w niezbędnym zarysie przybliżam pierwszą społeczną encyklikę Leona XIII Rerum novarum z końca XIX wieku. Cezura czasowa weksponowana w tytule niniejszej publikacji wprawdzie nie powinna obejmować tego dokumentu, aczkolwiek z uwagi na jego rangę i znaczenie dla doktryny społecznej Kościoła katolickiego nie można było wspomnianej encykliki pominąć. Szersze analizy w kontekście encykliki Rerum novarum Leona XIII z 1891 roku mają miejsce w innej publikacji mojego autorstwa.

Rozdział drugi, poświęcony jest analizie własności prywatnej według ujęcia doktryny społecznej Piusa XI i Piusa XII. Po przedstawieniu w pierwszym podrozdziale, aktualnego kontekstu społeczno-gospodarczego epoki, w podrozdziale drugim, przechodzę do analizy problematyki własności prywatnej w Quadragesimo anno Piusa XI – encyklice społecznej, wydanej w 1931 roku. W dwóch podpunktach drugiego podrozdziału, przedstawiam poglądy przedstawicieli doktryny w kontekście analizowanej treści. W podrozdziale trzecim punktu pierwszego, w tematyce pracy uwzględniam Orędzia radiowe Piusa XII, w których papież podejmuje rozważania odnoszące się do własności prywatnej. Punkt drugi tegoż podrozdziału, uwzględnia poglądy przedstawicieli doktryny odnośnie rozważań własnościowych, przeprowadzonych przez Piusa XII.

W rozdziale trzecim, analizuję doktrynę społeczną odnoszącą się do własności prywatnej w encyklikach papieży okresu Vaticanum II. W tym rozdziale, odwołuje się również do treści dotyczącej własności prywatnej w Gaudium et spes – dokumencie społecznym Soboru Watykańskiego II. Podrozdział pierwszy rozdziału czwartego, dotyczy przedstawienia sytuacji społeczno-gospodarczej właściwej dla epoki Vaticanum II. Treść encykliki Mater et magistra Jana XXIII z 1961 roku, właściwą dla problematyki własnościowej, przedstawiam w trzech pierwszych punktach podrozdziału drugiego. Natomiast czwarty punkt tego podrozdziału, dotyczy analizy poglądów przedstawicieli doktryny w powyższym zakresie. Podrozdział trzeci, odnosi się do drugiej społecznej encykliki Jana XXIII, Pacem in terris z 1963 roku, w której papież również porusza problematykę własności prywatnej. Treść tej encykliki przedstawiam w pierwszym punkcie trzeciego podrozdziału, zaś poglądy przedstawicieli doktryny w punkcie drugim. W podrozdziale czwartym, zakres analiz niniejszej pracy dotyczy Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym – Gaudium et Spes – Soboru Watykańskiego II. Pierwszy punkt tego podrozdziału, uwzględnia treść właściwą dla własności prywatnej ujętej w Gaudium et Spes, zaś drugi, przedstawia poglądy doktryny w powyższym zakresie. Podrozdział piąty rozdziału czwartego, jest właściwy dla ujęcia własności prywatnej w encyklice społecznej Populorum progressio Pawła VI z 1967 roku. W pierwszych dwóch punktach tego podrozdziału przedstawiam analizę treści encykliki. Natomiast w trzecim punkcie, ma miejsce komentarz do encykliki Populorum progressio, występujący w Sollicitudo rei socialis – drugiej społecznej encyklice Jana Pawła II z 1987 roku. Punkt czwarty uwzględnia Populorum progressio w optyce Benedykta XVI i jego encykliki społecznej Caritas in veritate. Punkt piąty, artykułuje poglądy przedstawicieli doktryny w analizowanej kwestii.

Rozdział czwarty, jest ostatnim rozdziałem pracy, w którym analizuję własność prywatną w społecznych encyklikach Jana Pawła II. Po przedstawieniu w podrozdziale pierwszym, kontekstu sytuacji społeczno-gospodarczej poprzedzającej wydanie encyklik papieża Jana Pawła II, w pierwszych trzech punktach podrozdziału drugiego, przechodzę do analizy treści encykliki społecznej Laborem exercens z 1981 roku. Czwarty punkt tego podrozdziału, uwzględnia przedstawienie poglądów przedstawicieli doktryny w analizowanym zakresie. Podrozdział trzeci, dotyczy rozważań w kontekście własności prywatnej przeprowadzonych w ramach encyklik Sollicitudo rei socialis z 1987 roku i Centesimus annus z 1991 roku. Punkt pierwszy tego podrozdziału, dotyczy treści właściwej dla encykliki Sollicitudo rei socialis, zaś drugi, dla encykliki Centesimus annus. Natomiast w punkcie trzecim, zamieszczone są poglądy przedstawicieli doktryny w analizowanym zakresie.

W tym miejscu chciałbym jeszcze odnieść się do encykliki społecznej Caritas in veritate wydanej 29 czerwca 2009 roku przez Benedykta XVI – następcę Jana Pawła II. W obszarze problematyki własności prywatnej, papież Benedykt XVI bardzo oszczędnie angażuje własne konstrukcje gramatyczne, aby ukształtować szerszą projekcję intelektualną we wspomnianym zakresie. Problamtyka dotycząca własności prywatnej w poszczególnych rozdziałach Caritas in veritate potraktowana została w sposób kurtuazyjny i niezwykle oszczędny. Biorąc pod uwagę ramy cezury czasowej ujętej w tytule niniejszej pracy encyklika Benedykta XVI wkracza w kolejną płaszczyznę czasową. Dlatego też wydaje się, iż we wspomnianym zakresie nie powinien być kształtowany odrębny rozdział poświęcony wyłącznie encyklice społecznej Caritas In veritate Benedykta XVI. Ponadto innym argumentem w powyższym kontekście – chociaż ten  pierwszy wydaje się wystarczajacy – jest wspomniana już wyżej niezwykła skromność treści poświęconych własności prywatnej. Wobec tego można zadać pytanie dlaczego wspomniana encyklika pojawia się w niniejszej publikacji? Otóż Papież Benedykt XVI w encyklice Caritas in veritate z 2009 roku w sposób bardziej niż szczególny odwołuje się do encykliki Populorum progressio Pawła VI, czyniąc z niej Rerum novarum naszych czasów. Benedykt XVI artykułuje że „Populorum progressio zasługuje, aby uważano ją za «Rerum novarum współczesnej epoki»”. Zatem papież dokonuje w tym aspekcie zmiany określonego paradygmatu związanego także z „dekadowością” ogłaszania encyklik społecznych papieży w perspektywie daty wydania pierwszej społecznej encykliki Rerum novarum. Zwyczaj ten był kontynuowany aż do pontyfikatu Jana Pawła II. Wspomniana „dekadowość” nie została także przez Benedykta XVI uwzględniona w stosunku do Populorum progressio. Dlatego też z uwagi na fakt analizy w niniejszej publikacji encyklkliki Populorum progressio, miejsce ekspozycji, tym samym włączenie Caritas in veritate do rozważań jest uzasadnione. Więcej w kontekście tej perspektywy treściowej piszę w punkcie czwartym podrozdziału piątego, rozdziału trzeciego. Niniejszą publikację wieńczy zakończenie i bibliografia ujmując materiały źródłowe, zaś w szczególności eksponując publikacje książkowe oraz artykuły mogące służyć do lektury i badań przedmiotu w wymiarze podstawowym i rozszerzonym. W książce wskazuję również na literaturę znacznie rozszerzającą problematykę podjętą w tytule rozważań.

Publikacja, którą z wielką przyjemnością oddaję do rąk czytelnika, koncentruje swoją uwagę wokół analiz dotyczących podstaw etyki życia gospodarczego w katolickiej myśli społecznej. Główną osią rozważań w powyższym kontekście jest niezwykle ważne zagadnienie, będące niewątpliwie fundamentem kształtującym wymiar gospodarczy naszej rzeczywistości. W istocie jest to również zagadnienie kształtujące wymiar społeczny, prawny i polityczny naszego życia. Wspomnianym zagadnieniem jest problematyka własności prywatnej, z którą łączą się dodatkowe zakresy analiz, takie jak: etyka pracy, sprawiedliwa płaca, dobrobyt powszechny, godność ludzka, filozofia prawa natury, wolność, sprawiedliwość ustroju gospodarczego, posiadanie a używanie własności prywatnej, własność wspólna i inne. W powyższym kontekście można stwierdzić, iż analizy w niniejszej publikacji

nawiązują do etyki posiadania. Ramy czasowe rozważań obejmują okres od Starego Testamentu do Rerum novarum Leona XIII. Zatem począwszy od źródła katolickiej myśli społecznej do schyłku XIX wieku, kiedy Leon XIII ogłasza encyklikę Rerum novarum. Papież Leon XIII w 1891 roku wydał słynną pierwszą encyklikę społeczną, do której w wieku XX będą się odwoływać papieże, analizując zagadnienia społeczne, gospodarcze, prawne i polityczne, kształtując katolicką doktrynę społeczną. Zagadnienie własności prywatnej zostało we wspomnianej encyklice mocno wyeksponowane i w nim papież upatruje podstawę sukcesu gospodarczego i społecznego państw oraz jednostek a także społeczeństw. Cz. Strzeszewski stwierdza, że analiza treści Rerum novarum wskazuje na ukazanie w niej następujących zasad społecznych: wolności, dobra wspólnego i sprawiedliwości społecznej. Obecne są one podczas rozważań właściwych zarówno w nauce o własności prywatnej, jak i pracy. J. Majka odnosząc się do encykliki Populorum progressio pisze, że „do Rerum novarum upodabnia ją jeszcze to, że nie jest ona tylko pouczeniem i apelem, ale konkretnym programem społeczno-gospodarczym i politycznym w skali światowej. Jest to program rozwiązania współczesnej kwestii społecznej, w którym kreśli się drogę rozwoju krajów gospodarczo słabych, zasady i sposoby działania, a nawet konkretne podmioty oraz ich obowiązki i zadania”.

Rozwój kapitalizmu w XIX wieku w postaci tzw. prymitywnego liberalizmu skutkował wytworzeniem się dwóch przeciwstawnych klas społecznych – pisze J. Urban. Pamiętać jednak należy, że Leon XIII nie potępił kapitalizmu, lecz stanął na stanowisku jego ewolucyjnej przemiany. Natomiast odrzucił socjalizm z jego postulatami rozwiązania kwestii społecznej. Urzeczywistnianie się liberalizmu gospodarczego następowało w formie interpretacji na swój sposób ewangelicznego powiedzenia, że kto ma, temu zostanie dodane, a kto nie ma, będzie mu zabrane, nawet to co ma. J. Urban pisze, że „zagadnienie społeczne” zostało wytworzone z jednej strony poprzez ogłoszone przez Rewolucję Francuską wolności jednostki, zaś z drugiej strony poprzez przewrót gospodarczy spowodowany wynalazkami technicznymi. W części pierwszej encykliki Mater et Magistra papież Jan XXIII przypomina sytuację w epoce Rerum novarum. Stosunki gospodarcze były poddane najwyższemu prawu nieograniczonej wolnej konkurencji i własnej korzyści. Ponadto, jakakolwiek interwencja w sprawy gospodarcze – oprocentowanie kapitałów, ceny towarów i usług, wysokość zysków oraz płac – ze strony państwa, była niedopuszczalna, zaś określenie tych sfer rzeczywistości pozostawiano prawom rynku.

Leon XIII uwzględniając egoistyczne żądze – piętno grzechu pierworodnego – osłabiające zachowanie człowieka, spoglądał realistycznie na życie ekonomiczne, tym samym na porządek gospodarczy – stwierdził J. Krucina. Wyczuwał sytuację i sądził, że jest inaczej, niż chciał ówczesny kapitalizm. Otóż „rynek nie jest mechanizmem automatycznym – jest raczej urządzeniem ludzkim, rezultatem pomysłowości. Domaga się kultury, żąda pielęgnacji, uprawy. Wymaga etyczno-społecznego ukierunkowania, a jeżeli trzeba to i krytycznej oceny”. Dziś wiadomo – zauważa J. Krucina – że podobnie jak sugerował Leon XIII, trzeba określić każdorazowy charakter procesów rynkowych. W szczególności należy odpowiedzieć na pytania: Co i jak dostaje się na rynek? Przez kogo? Dla kogo przebiega obrót rynkowy? Czemu służy produkcja i wymiana, podaż i popyt? Jak pisze J. Krucina, „Wypływają stąd ważne linie graniczne, które stanowią podstawę niezbędnego porządku ramowego, stanowionego przez państwo, określającego twórcze bariery dla wolności gospodarujących podmiotów. Nadto trzeba pamiętać, że sam fakt, iż wolności można nadużyć, nie oznacza, że trzeba ją usuwać, ale właśnie kształtować”.

Zagadnienie socjalne, rozważane w całej pełni encykliki Leona XIII stanowi płaszczyznę moralną. Wchodzi tutaj w grę światopogląd, w kontekście wartości dóbr materialnych (doczesnych) oraz doboru środków w dążeniu do ich osiągnięcia – pisze A. Roszkowski. Zagadnienie socjalne, to również kwestia rozdziału dóbr, które bez uwzględnienia sprawiedliwości nie może się urzeczywistnić w praktyce. W tym wymiarze kwestia moralności jest także aktualna. Leon XIII, podkreślając znaczenie moralności w życiu społecznogospodarczym, wyrażał swój realizm – pisze F. Mazurek. Historia pokazuje, iż najlepsze regulacje ustawowe oraz reformy społeczne „nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, jeśli nie towarzyszy im religijna i moralna dojrzałość społeczeństwa”. Zawarta na kartach encykliki Rerum novarum papieska koncepcja obowiązków i praw pracodawców oraz pracobiorców, stanowiła podstawę do wyodrębnienia się subdyscypliny z zakresu katolickiej doktryny społecznej – etyki życia gospodarczego. Podstawy tej etyki są również  obecnie w najstarszym źródle katolickiej myśli społecznej – mianowicie w Piśmie Starego i Nowego Testamentu. Jak podkreśla J. Majka, „nauka kościoła, podobnie zresztą jak całe Pismo św., a zwłaszcza nauczanie samego Chrystusa, miała zawsze i ma także dzisiaj charakter praktyczno-duszpasterski”. Doktryna społeczna encykliki Rerum novarum wypływa wprost z Objawienia i tradycji chrześcijańskiej. Podstawą porządku społecznego jest człowiek. W jego relacji do społeczeństwa nie ma sprzeczności, ich interesy wzajemnie się uzupełniają. Wszystkimi relacjami społecznymi rządzi sprawiedliwość. Tę którą opisał Arystoteles, o której mówi Dekalog i Ewangelia. Chrystus zachował moc obowiązującą przepisów prawa moralnego Starego Testamentu, szczególnie zaś Dekalogu z jego przykazaniem miłości Boga i bliźniego. Św. Paweł podkreślał wartość moralną przepisów Dekalogu jako koniecznego drogowskazu dla życia wszystkich narodów. Ponadto twierdził, że Dekalog jest wyrazem prawa naturalnego. Św. Tomasz również Dekalog zaliczał do prawa naturalnego. Charakteryzuje się on (Dekalog) tymi samymi cechami, które należą do istoty prawa naturalnego, mianowicie powszechną i niezmienną mocą obowiązującą. W powyższym kontekście naturalny rozum ludzki jest źródłem poznania prawa naturalnego – pisze Cz. Strzeszewski. Natomiast źródłem poznania prawa Objawionego jest Pismo Święte oraz Tradycja Kościoła. „Prawo Boże zostało wpojone w duszę człowieka, zawarte w jego naturze, wpojone w jego rozum naturalny. Ta część prawa Bożego, prawo naturalne, jest odbiciem lex aeterna” – czyli Odwiecznego prawa Bożego. „Socjolog katolicki, ksiądz Heinrich SJ w ten sposób określa prawo naturalne. Jest to Boski porządek rzeczy, odbijający się w ludzkim rozumie w zależności od jego uzdolnień. Porządek ten, stanowiąc szereg norm ogólnych, obejmuje cały świat stworzony. Całkowite prawo przyrodzone obejmuje wszelkie stosunki i obowiązki moralne, a więc i etykę społeczną”. Pismo Święte zawiera prawdy objawione wymagające interpretacji Kościoła, która zawarta jest w Tradycji Kościoła reprezentowanej przede wszystkim przez naukę bezpośrednich następców Apostołów zwanych Ojcami Apostolskimi, a także ich dalszych uczniów – Ojców Kościoła.

W katolickiej myśli społecznej tematyka dotycząca własności prywatnej jest już obecna w Starym i Nowym Testamencie, w myśli Ojców Kościoła, a także w patrystyce i społecznej filozofii św. Tomasza z Akwinu. Św. Tomasz z Akwinu analizował problematykę własności prywatnej, jałmużny i lichwy, spoglądając we właściwym dla epoki zakresie na zjawiska gospodarcze oraz społeczne, także od strony prawa naturalnego. Św. Tomasz z Akwinu przytacza trzy argumenty w obronie własności prywatnej. Pierwszy z nich to właśnie argument gospodarczy, drugi społeczno-organizacyjny, trzeci społeczno-polityczny lub społeczno-administracyjny.

Problematyka własności prywatnej – jak wspomniałem wyżej – jest szczególnie istotna dla zjawisk życia gospodarczego i to nie tylko dla przestrzeni współczesności. Pliniusz Starszy stwierdził: latifundia perdidere Italiam, iamvero et provincias – latyfundia zgubiły Italię i jej prowincje. Przyczyną przedłużenia funkcjonowania imperium wschodniorzymskiego o tysiąc lat – jak pisał wybitny niemiecki historyk A. Liechtennstein – w porównaniu do zachodniorzymskiego, było ustawodawstwo rolne, biorące w obronę pracę ludzką chłopów przed bogatymi (dinatoi). W 996 roku cesarz Bazileus II przywrócił prawa swoich poprzedników w tym zakresie. Uważał on, że upowszechnienie własności prywatnej jest utrwaleniem państwa, ponieważ wiąże abstrakcyjną ideę ojczyzny z rzeczywistością praktyczną.

W powyższym kontekście można również przywołać tezy A. Zwolińskiego, iż „zakres prywatnej własności zakreśla obszar upodmiotowienia społeczeństwa”. Autor stwierdza, że „brak upodmiotowienia społeczeństwa, związany z brakiem własności stał się przyczyną upadku Rzeczypospolitej”. Powołując się na H. Kołłątaja pisze: „milionowy niewolnik na rozbiór Rzeczypospolitej spoglądał z obojętnością, tak właśnie, jak wprawiony do jarzma wół rozwozi ćwierci nieszczęśliwych a podobnych do siebie ofiar; jak ptak, siedzący na drze wie, spokojnie patrzy, gdy chciwy połowu myśliwiec ugania się w kniei za niedźwiedziem i wilkiem”. Problematykę własności K. R. Minegue sprowadza do tezy: „własność jest nieodłącznym elementem sposobu rozumienia świata”.

Odpowiednie spojrzenie na dobra materialne z perspektywy etycznej to także szeroko rozumiana sfera pomocy bliźnim, niezwykle mocno również związana z aspektem własnościowym. W tym kontekście należy pamiętać, iż „aby być mądrym altruistą mogącym skutecznie pomagać innym, trzeba najpierw wykorzystać wszystkie swoje możliwości, aby w godziwy sposób zgromadzić odpowiednie bogactwo. Tego bogactwa nie należy się bać, a tym bardziej bezmyślnie potępiać”. Wobec tego, wydaje się, iż konieczne jest działanie uwzględniające chrematystykę, celem umożliwienia wspomnianej wcześniej aktywności jednostki w ramach chrześcijańskiego miłosierdzia i by tym samym „dojrzewało i wzbogacało się jej «być»”. Znany działacz spółdzielczy budując wzorową wieś – Lisków – pod hasłem „chleba i nieba”, stawiał chleb w pierwszej kolejności oddziaływania społecznego na sproletaryzowaną i znajdującą się w głębokiej nędzy ludność wiejską. Jak trafnie zaznacza J. Majka „Ażeby bowiem można było budować zręby trwałego pokoju na świecie, trzeba najpierw stworzyć ludziom warunki życia godnego człowieka i rozwoju osobowego oraz społecznego (…)”.

Własność prywatna dla ustroju gospodarczego państwa stanowi niezwykle istotną podstawę. Z perspektywy naszego porządku prawnego najwyższe prawo w Rzeczypospolitej Polskiej, czyli Konstytucja RP, w tym kontekście artykułuje odpowiedni przepis. Obowiązująca Konstytucja RP z 1997 roku, stwierdza w art. 20, iż społeczna gospodarka rynkowa stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto przepis ten wskazuje podstawy, na których opiera się społeczna gospodarka rynkowa. Tworzą ją wolność działalności gospodarczej, solidarność, dialog i współpraca partnerów społecznych oraz własność prywatna. Problematyka własności prywatnej jest niezwykle istotnym elementem kształtującym życie gospodarcze, społeczne, prawne a także polityczne. Od sposobu ujęcia w wymiarze systemowym tego zagadnienia w głównej mierze zależy wymiar gospodarczy określonego kraju.

Dopiero po drugiej wojnie światowej – pisze J. Krucina – większość krajów europejskich demokracji zachodnich w ramach tzw. społecznej gospodarki rynkowej zbliża się do postulatów myśli społecznej Kościoła. Dostrzegalne było to w postaci prawnego uregulowania własności, wolnej konkurencji, wolnego rynku połączonego z wynalazkami technicznymi – można było mówić w tym zakresie, o pewnego rodzaju cudzie gospodarczym. Wszystkie te aspekty powodowały niwelowanie niepewności jutra pracownika.

Wydaje się, że problematyka własności nie tylko może, a wręcz musi być analizowana przy uwzględnieniu płaszczyzny moralnej. Jak podkreśla J. Keller podejmując analizy własności ze stanowiska moralnego można kształtować określone pytania. Czy w społeczeństwie istniejący system własności – sposób korzystania z dóbr – odpowiada zasadom moralnym. Tutaj etyka zobowiązana jest odpowiedzieć jasno i wyraźnie. Kolejne istotne pytanie, jakie jest kształtowane to, czy istniejący system posiadania jest lepszy od innego. W tym kontekście etyka powinna odpowiedzieć tylko wtedy, gdy jeden z systemów przyczynia się w większym stopniu do realizacji zasad moralnych w rzeczywistości niż inny. Jeżeli tego nie da się określić, etyka nie zabiera głosu. J. Keller stwierdza, że „nie chodzi tu bowiem o zagadnienia moralne, lecz społeczno-gospodarcze, które podlegają kryteriom moralnym w nie większym stopniu aniżeli wszelkie inne dziedziny życia ludzkiego.

W kontekście problematyki związanej z własnością prywatną ta płaszczyzna rozważań się nie zmienia. Otóż w nauczaniu Kościoła – jak trafnie podkreśla T. Wołoszyn – związek człowieka z dobrami materialnymi „rozwija się w granicach porządku moralnego i celu ostatecznego”. „Prawo własności jest wbudowane w piramidę porządku teologicznego, na szczycie której jest dobro najwyższe – Bóg” – pisze L. Górski.

Jak podaje A. Roszkowski, gdy wykluczy się wpływ światopoglądu moralno-religijnego – jak to uczynił liberalizm – na aspekt gospodarczy, wtedy bogactwo staje się celem jednostki a wszystkie środki prowadzące do niego godziwe. Amoralność życia gospodarczego według liberalizmu doprowadziła do skupienia bogactw u wąskiej grupy posiadających a z drugiej strony rzeszy biedoty.

W niniejszej publikacji rozdział pierwszy dotyczy spojrzenia na problematykę własności prywatnej w Starym i Nowym Testamencie. W tym rozdziale nawiązuję również do analizy problematyki własności prywatnej w życiu pierwszych chrześcijan.

Rozdział drugi poświęcony został myśli patrystycznej i filozofii katolickiej w kontekście problematyki własnościowej. Przedstawiam w nim zagadnienia własności prywatnej z perspektywy m.in. Didache, św. Klemensa Aleksandryjskiego, św. Bazylego. Oczywiście w analizie tytułowej materii nie mógłbym nie wspomnieć o św. Tomaszu z Akwinu. Jego spojrzenie na prawo naturalne, jak również na własność prywatną a także jałmużnę i lichwę, zostało wyeksponowane w rozdziale drugim.

Rozdział trzeci dotyczy programu rozwiązania kwestii robotniczej w XIX wieku i jego podstaw w encyklice Rerum novarum Leona XIII z 1891 roku. Wspomniana analiza w pierwszym podrozdziale rozdziału trzeciego, uwzględnia uwarunkowania społeczno-gospodarcze towarzyszące wydaniu dokumentu, zaś w drugim zawiera treść dotyczącą usystematyzowanej tematycznie problematyki własnościowej. Poglądy przedstawicieli doktryny w odniesieniu do analizowanej kwestii, są relacjonowane w trzecim podrozdziale.

Natomiast rozdział czwarty uwzględnia spojrzenie na gospodarczo-społeczne oraz prawne wymiary analiz Leona XIII, zawarte w encyklice Rerum novarum. Podrozdział pierwszy tego rozdziału dotyczy etyki życia gospodarczego – także uwikłanej w problematykę własnościową. Natomiast rozdział drugi dotyczy aktualności pierwszej społecznej encykliki papieskiej. Publikację wieńczy zakończenie i bibliografia, która eksponuje materiały źródłowe oraz jedynie wybrane publikacje książkowe i artykuły. Przypisy w niniejszej publikacji zawierają obszerniejszą liczbę pozycji książkowych i artykułów naukowych niż podana na końcu książki lista bibliograficzna. Mogą one służyć do wielopłaszczyznowego pogłębiania analizowanej materii.

Wejście Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku sprawiło, że staliśmy się częścią potężnego pod względem instytucjonalnym, terytorialnym i gospodarczym organizmu. To jedyny tego typu eksperyment w skali świata, który wzbudza zainteresowanie w wielu zakątkach naszego globu. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech tego organizmu jest jeden wspólny, jednolity rynek wewnętrzny Unii Europejskiej.

Jesteśmy świadkami rozwoju struktur i mechanizmów Unii Europejskiej. Książka Pani profesor Jolanty Zombirt jest odpowiedzią na potrzebę śledzenia zmian, które się dokonują w wybranych aspektach rynku wewnętrznego. Punktem wyjściowym są w lekturze kolejne etapy integracji europejskiej. W integracji bowiem należy szukać skutków i następstw utworzenia rynku wewnętrznego. Rynek wewnętrzny zrodził się w wyniku uchwalenia Jednolitego Aktu Europejskiego, jako efekt funkcjonowania wspólnego rynku i unii celnej. Jego następstwem stała się z kolei Unia Gospodarcza i Walutowa, która dała możliwość posługiwania się wspólnym pieniądzem. Rynek wewnętrzny nie jest celem samym w sobie. Jego istotą jest dążenie do osiągnięcia celów związanych między innymi ze zrównoważonym i trwałym rozwojem, wysokim poziomem zatrudnienia oraz spójnością gospodarczą i społeczną. Swobody przepływu towarów, usług, kapitału i osób, które są podstawami rynku wewnętrznego, nabierają innego wymiaru dla państw, które, przystępując do Unii, mogą z nich korzystać.

Ważnymi z punktu widzenia rozwoju naszego kraju są rozdziały traktujące o polityce regionalnej. W sposób kompleksowy wyjaśniają one zasady działania polityki spójności, funduszy strukturalnych oraz sposobu ich zaprogramowania w Polsce. Szczególnie ważne są rozdziały mówiące o perspektywie finansowej 2007.2013, gdyż Polska jest w tym okresie największym beneficjentem środków unijnych i niezwykle istotna jest świadomość tego faktu oraz praca nad kolejnymi etapami wdrażania nowych programów operacyjnych. Fundusze unijne są drugim po Wspólnej Polityce Rolnej największym obszarem objętym wspólnotowym budżetem, o którym mówi się, że jest wyrazem unijnych polityk. Znajduje on odzwierciedlenie także w niniejszej lekturze.

Dzięki uczestnictwu we wspólnym rynku i wsparciu Unii Europejskiej Polska ma szansę na szybki i trwały rozwój w najbliższych latach. Dlatego tak ważne jest, by na ten temat dyskutować i pisać.

Interakcje między Polską a Unią Europejską i między Unią Europejską a Polską bardzo malowniczo opisuje wypowiedź jednego z moich studentów, który wyraził się, że:

Polska korzysta z europejskich środków funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności, a w zamian oferuje Europejczykom bryndzę podhalańską.

W tym jednym zdaniu zawarta jest właściwie cała istota integracji gospodarczej i funkcjonowania rynku wewnętrznego. Unia Europejska przez ponad pół wieku dąży do zapewnienia swobody przepływu towarów i usług, siły roboczej i kapitału, a wszystko to w warunkach nieskrępowanej konkurencji i jednakowych reguł gry dla wszystkich uczestników rynku. Jednocześnie, mając na względzie zróżnicowanie rozwoju gospodarczego w poszczególnych krajach i regionach, polityka europejska zmierza do niwelowania tych różnic poprzez właściwe ukierunkowanie priorytetowych wydatków z unijnego budżetu. Środki z tego budżetu są, co wypada wyraźnie podkreślić, przeznaczane na inwestycje nie tyle w interesie poszczególnych państw członkowskich, ile w interesie całej Unii. Całej zintegrowanej Unii Europejskiej.

A co ma do tego bryndza podhalańska? Unia Europejska i postępujący proces integracji to również konieczność przenoszenia coraz to szerszego zakresu odpowiedzialności i decyzji z poziomu poszczególnych państw członkowskich na poziom unijny, oczywiście z poszanowaniem zasady pomocniczości. Podejmowanie decyzji przez Unię nie oznacza jednak utraty suwerenności czy tożsamości kulturowej. Unia Europejska dba o to bardzo. Dbałość ta jest widoczna w wielu obszarach prowadzonej polityki, jak np. w zakresie promowania produktów regionalnych (czego przykładem właśnie bryndza), a najwyraźniej w symbolach najwyższego stopnia integracji europejskiej, jakimi są banknoty euro przedstawiające zabytki historyczne w krajach członkowskich.

Autorka niniejszego opracowania jest z pewnością euroentuzjastką, chociaż z nutą eurorealizmu. Przedstawione w podręczniku przykłady naruszania prawa unijnego świadczą bowiem dobitnie, że proces integracji gospodarczej nie może przebiegać na podstawie dekretów politycznych, a zróżnicowanie poziomów gospodarczych długo jeszcze, tak jak długo będzie istniało, wywoływać będzie takie reakcje poszczególnych państw członkowskich, które można opisać jako reakcje dwudziestu siedmiu zintegrowanych indywidualistów.

Autorka w latach naszego członkostwa w UE była promotorem kilkudziesięciu prac magisterskich (trwają prace nad przeszło dziesiątką prac doktorskich) traktujących właśnie o problematyce rynku wewnętrznego UE. Z tego więc względu pozwoliłam sobie na obszerne cytowanie niektórych z tych prac, wychodząc z założenia, że nie ma potrzeby poprawiania doskonałości.

Spotkanie inaugurujące nowy cykl. Historia terroryzmu to po części historia ludzkości. Podczas pierwszego wieczoru postaramy się właśnie o tej historii opowiedzieć. Pokażemy najważniejsze elementy ewolucji terroryzmu na przestrzeni dziejów, co będzie wstępem do dokładnego omawiania ich podczas kolejnych spotkań cyklu.  Wieczór poprowadzi dr Tomasz Aleksandrowicz.
Na kolejne spotkania zapraszamy w grudniu oraz w przyszłym roku, będą one poświęcone m.in.: anarchistom rosyjskim, Frakcji Czerwonej Armii (RAF), Irlandzkiej Armii Rewolucyjnej (IRA), terroryzmowi palestyńskiemu i kaukaskiemu. Poniżej program spotkań w cyklu.

Organizatorzy: Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas, DSH
Terroryzm_1

Z okazji 10. rocznicy zamachu na World Trade Center, Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i Dom Spotkań z Historią zapraszają na cykl spotkań z dziennikarzami

i ekspertami oraz pokazy filmów  fabularnych i dokumentalnych,  poświęconych terroryzmowi i zmianom społecznym, jakie nastąpiły po zamachu 11 września 2001.

W niedzielę 11 września  w godzinach 16:00-17:30,  odbędzie się też spotkanie poświęcone najnowszej książce dr Krzysztofa Liedela, zastępcy dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Pozamilitarnego Biura Bezpieczeństwa Narodowego i dyrektora Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas – wywiadowi-rzece, który prowadziła Dorota Kowalska („Polska The Times”).

Wśród  gości m.in. były oficer służb specjalnych – Witold Lewandowski i dr Tomasz Aleksandrowicz.

Szczegółowy harmonogram spotkań:

http://www.dsh.waw.pl/pl/4_1020

Podręcznik, który znalazł się w Państwa rękach, to efekt mojego doświadczenia wieloletniej pracy wykładowcy statystyki i ekonometrii w Uniwersytecie Warszawskim i w szkołach niepaństwowych. Jest przeznaczony przede wszystkim dla słuchaczy kursowego wykładu ze statystyki studiujących zarządzanie lub ekonomię, chociaż oczywiście mogą z niego korzystać studenci innych kierunków, jak również praktycy gospodarczy posiłkujący się na co dzień zastosowaniami statystyki w biznesie.

„Statystyka” to słowo, które budzi popłoch czy niekiedy wręcz przerażenie wśród bez mała wszystkich osób, które zetknęły się z tą materią. Ale jest to, uwierzcie Państwo, pasjonująca i naprawdę bardzo prosta dziedzina, a jej znaczenie praktyczne niezwykle wzrosło w ostatnich latach. Statystyka „bombarduje” nas na co dzień w postaci ankieterów pytających np. o dokonane w supermarkecie zakupy, komunikatów różnorakich instytucji parających się badaniem opinii publicznej, rankingów sportowców, naszych opinii w wielu kwestiach czy tysięcy zestawień liczbowych pojawiających się w prasie i innych mediach.

Celem tej książki jest zatem przybliżenie, z konieczności potraktowanego wycinkowo, bogactwa metod statystycznych i ich praktycznego wykorzystania. Dokonując wyboru prezentowanych zagadnień, kierowałam się przede wszystkim ich praktycznymi aplikacjami. Obok dużej dawki niezbędnej wiedzy teoretycznej, którą starałam się w miarę przystępnie przekazać, zawarłam w książce liczne przykłady i zadania do samodzielnego rozwiązania.

Pomimo iż zetkniecie się Państwo z dużą liczbą formuł obliczeniowych, ich zrozumienie i wykorzystanie nie wymaga pogłębionej wiedzy z matematyki. Świadomie pominęłam bowiem w podręczniku wyprowadzenia wzorów i ich przekształcenia, podając gotowe reguły postępowania. Tak naprawdę więc, aby bez problemu śledzić tok wykładu, wystarczy znajomość podstawowych działań arytmetycznych i ich kolejności.

Podręcznik składa się z siedmiu rozdziałów; jego układ jest dostosowany do programu statystyki obowiązującego na kierunkach zarządzanie oraz ekonomia opracowanych przez MEN. W rozdziale 1. przedstawiłam podstawowe pojęcia statystyki oraz rodzaje i przedmiot badań statystycznych. Rozdział 2. jest poświęcony sposobom prezentacji danych statystycznych i opisowi struktury zbiorowości z wielu punktów widzenia. Rozdział 3. wprowadza Czytelnika w probabilistyczne podstawy statystyki. Rozdziały 4.–5. dotyczą przeniesienia informacji zebranych z części zbiorowości na jej całość, czym zajmuje się tzw. wnioskowani e statystyczne. Rozdział 6. omawia metody opisu i wnioskowania w zakresie współzależności zjawisk. Ostatni rozdział 7. dotyczy dynamiki zjawisk.

Każdy rozdział pracy zamyka ukazanie, jak interesujące nas problemy rozwiązać wykorzystując pakiet komputerowy EXCEL (ograniczyłam się w tym względzie prawie wyłącznie do prezentacji standardowych funkcji arkusza i wybranych opcji analizy danych statystycznych) oraz szeroki zestaw pytań i zadań do samodzielnego rozwiązania.

Dołączona bibliografia przedmiotu umożliwi zainteresowanym pogłębieniem wiedzy Czytelnikom, dotarcie do innych podręczników ze statystyki.

Chciałabym złożyć serdeczne podziękowania Panu prof. dr hab. Bolesławowi Borkowskiemu za niezwykle cenne uwagi pozwalające nadać książce ostateczny kształt.

Mając jednak świadomość, że nie ustrzegłam się błędów, niedociągnięć czy nieścisłości, będę bardzo wdzięczna wszystkim korzystającym z niniejszej pracy za ich wskazanie.

W trzecim wydaniu niniejszego podręcznika nastąpiły dość istotne zmiany w porównaniu z obiema poprzednimi edycjami. Zasadnicza zmiana dotyczy wprowadzonego w rozdziale II rozróżnienia definicji wariancji w próbie i wariancji w populacji. Rozróżnienie to skutkowało koniecznością odpowiedniego zmodyfikowania wielu wzorów w zasadzie w całej książce.

Jednocześnie z uwagi na fakt, iż na rynku ukazała się wersja arkusza kalkulacyjnego EXCEL 2010, we wszystkich tych sytuacjach gdzie były różnice w stosunku do poprzedniej wersji EXCEL 2003 zostało to wyraźnie zaznaczone.

Obecne wydanie rozszerzyłam o nowe wątki przede wszystkim w dwóch ostatnich rozdziałach. Rozdział 6. rozbudowałam w zakresie wnioskowania statystycznego w analizie korelacji i regresji oraz zaprezentowałam elementy predykcji na podstawie modelu regresji. Rozdział 7. wzbogaciłam o nieliniowe funkcje tendencji rozwojowej.

Pragnę w tym miejscu złożyć serdeczne podziękowania Panu dr. inż. Arkadiuszowi Manikowskiemu, który w niezwykle uważny sposób zapoznał się z nową wersją podręcznika,  a Jego wnikliwe uwagi pozwoliły na doprecyzowanie wielu stwierdzeń i wyeliminowanie, mam taką nadzieję, większości błędów i niedopatrzeń.