Publikacja, którą z wielką przyjemnością oddaję do rąk czytelnika, koncentruje swoją uwagę wokół analiz dotyczących podstaw etyki życia gospodarczego w katolickiej myśli społecznej. Główną osią rozważań w powyższym kontekście jest niezwykle ważne zagadnienie, będące niewątpliwie fundamentem kształtującym wymiar gospodarczy naszej rzeczywistości. W istocie jest to również zagadnienie kształtujące wymiar społeczny, prawny i polityczny naszego życia. Wspomnianym zagadnieniem jest problematyka własności prywatnej, z którą łączą się dodatkowe zakresy analiz, takie jak: etyka pracy, sprawiedliwa płaca, dobrobyt powszechny, godność ludzka, filozofia prawa natury, wolność, sprawiedliwość ustroju gospodarczego, posiadanie a używanie własności prywatnej, własność wspólna i inne. W powyższym kontekście można stwierdzić, iż analizy w niniejszej publikacji
nawiązują do etyki posiadania. Ramy czasowe rozważań obejmują okres od Starego Testamentu do Rerum novarum Leona XIII. Zatem począwszy od źródła katolickiej myśli społecznej do schyłku XIX wieku, kiedy Leon XIII ogłasza encyklikę Rerum novarum. Papież Leon XIII w 1891 roku wydał słynną pierwszą encyklikę społeczną, do której w wieku XX będą się odwoływać papieże, analizując zagadnienia społeczne, gospodarcze, prawne i polityczne, kształtując katolicką doktrynę społeczną. Zagadnienie własności prywatnej zostało we wspomnianej encyklice mocno wyeksponowane i w nim papież upatruje podstawę sukcesu gospodarczego i społecznego państw oraz jednostek a także społeczeństw. Cz. Strzeszewski stwierdza, że analiza treści Rerum novarum wskazuje na ukazanie w niej następujących zasad społecznych: wolności, dobra wspólnego i sprawiedliwości społecznej. Obecne są one podczas rozważań właściwych zarówno w nauce o własności prywatnej, jak i pracy. J. Majka odnosząc się do encykliki Populorum progressio pisze, że „do Rerum novarum upodabnia ją jeszcze to, że nie jest ona tylko pouczeniem i apelem, ale konkretnym programem społeczno-gospodarczym i politycznym w skali światowej. Jest to program rozwiązania współczesnej kwestii społecznej, w którym kreśli się drogę rozwoju krajów gospodarczo słabych, zasady i sposoby działania, a nawet konkretne podmioty oraz ich obowiązki i zadania”.
Rozwój kapitalizmu w XIX wieku w postaci tzw. prymitywnego liberalizmu skutkował wytworzeniem się dwóch przeciwstawnych klas społecznych – pisze J. Urban. Pamiętać jednak należy, że Leon XIII nie potępił kapitalizmu, lecz stanął na stanowisku jego ewolucyjnej przemiany. Natomiast odrzucił socjalizm z jego postulatami rozwiązania kwestii społecznej. Urzeczywistnianie się liberalizmu gospodarczego następowało w formie interpretacji na swój sposób ewangelicznego powiedzenia, że kto ma, temu zostanie dodane, a kto nie ma, będzie mu zabrane, nawet to co ma. J. Urban pisze, że „zagadnienie społeczne” zostało wytworzone z jednej strony poprzez ogłoszone przez Rewolucję Francuską wolności jednostki, zaś z drugiej strony poprzez przewrót gospodarczy spowodowany wynalazkami technicznymi. W części pierwszej encykliki Mater et Magistra papież Jan XXIII przypomina sytuację w epoce Rerum novarum. Stosunki gospodarcze były poddane najwyższemu prawu nieograniczonej wolnej konkurencji i własnej korzyści. Ponadto, jakakolwiek interwencja w sprawy gospodarcze – oprocentowanie kapitałów, ceny towarów i usług, wysokość zysków oraz płac – ze strony państwa, była niedopuszczalna, zaś określenie tych sfer rzeczywistości pozostawiano prawom rynku.
Leon XIII uwzględniając egoistyczne żądze – piętno grzechu pierworodnego – osłabiające zachowanie człowieka, spoglądał realistycznie na życie ekonomiczne, tym samym na porządek gospodarczy – stwierdził J. Krucina. Wyczuwał sytuację i sądził, że jest inaczej, niż chciał ówczesny kapitalizm. Otóż „rynek nie jest mechanizmem automatycznym – jest raczej urządzeniem ludzkim, rezultatem pomysłowości. Domaga się kultury, żąda pielęgnacji, uprawy. Wymaga etyczno-społecznego ukierunkowania, a jeżeli trzeba to i krytycznej oceny”. Dziś wiadomo – zauważa J. Krucina – że podobnie jak sugerował Leon XIII, trzeba określić każdorazowy charakter procesów rynkowych. W szczególności należy odpowiedzieć na pytania: Co i jak dostaje się na rynek? Przez kogo? Dla kogo przebiega obrót rynkowy? Czemu służy produkcja i wymiana, podaż i popyt? Jak pisze J. Krucina, „Wypływają stąd ważne linie graniczne, które stanowią podstawę niezbędnego porządku ramowego, stanowionego przez państwo, określającego twórcze bariery dla wolności gospodarujących podmiotów. Nadto trzeba pamiętać, że sam fakt, iż wolności można nadużyć, nie oznacza, że trzeba ją usuwać, ale właśnie kształtować”.
Zagadnienie socjalne, rozważane w całej pełni encykliki Leona XIII stanowi płaszczyznę moralną. Wchodzi tutaj w grę światopogląd, w kontekście wartości dóbr materialnych (doczesnych) oraz doboru środków w dążeniu do ich osiągnięcia – pisze A. Roszkowski. Zagadnienie socjalne, to również kwestia rozdziału dóbr, które bez uwzględnienia sprawiedliwości nie może się urzeczywistnić w praktyce. W tym wymiarze kwestia moralności jest także aktualna. Leon XIII, podkreślając znaczenie moralności w życiu społecznogospodarczym, wyrażał swój realizm – pisze F. Mazurek. Historia pokazuje, iż najlepsze regulacje ustawowe oraz reformy społeczne „nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, jeśli nie towarzyszy im religijna i moralna dojrzałość społeczeństwa”. Zawarta na kartach encykliki Rerum novarum papieska koncepcja obowiązków i praw pracodawców oraz pracobiorców, stanowiła podstawę do wyodrębnienia się subdyscypliny z zakresu katolickiej doktryny społecznej – etyki życia gospodarczego. Podstawy tej etyki są również obecnie w najstarszym źródle katolickiej myśli społecznej – mianowicie w Piśmie Starego i Nowego Testamentu. Jak podkreśla J. Majka, „nauka kościoła, podobnie zresztą jak całe Pismo św., a zwłaszcza nauczanie samego Chrystusa, miała zawsze i ma także dzisiaj charakter praktyczno-duszpasterski”. Doktryna społeczna encykliki Rerum novarum wypływa wprost z Objawienia i tradycji chrześcijańskiej. Podstawą porządku społecznego jest człowiek. W jego relacji do społeczeństwa nie ma sprzeczności, ich interesy wzajemnie się uzupełniają. Wszystkimi relacjami społecznymi rządzi sprawiedliwość. Tę którą opisał Arystoteles, o której mówi Dekalog i Ewangelia. Chrystus zachował moc obowiązującą przepisów prawa moralnego Starego Testamentu, szczególnie zaś Dekalogu z jego przykazaniem miłości Boga i bliźniego. Św. Paweł podkreślał wartość moralną przepisów Dekalogu jako koniecznego drogowskazu dla życia wszystkich narodów. Ponadto twierdził, że Dekalog jest wyrazem prawa naturalnego. Św. Tomasz również Dekalog zaliczał do prawa naturalnego. Charakteryzuje się on (Dekalog) tymi samymi cechami, które należą do istoty prawa naturalnego, mianowicie powszechną i niezmienną mocą obowiązującą. W powyższym kontekście naturalny rozum ludzki jest źródłem poznania prawa naturalnego – pisze Cz. Strzeszewski. Natomiast źródłem poznania prawa Objawionego jest Pismo Święte oraz Tradycja Kościoła. „Prawo Boże zostało wpojone w duszę człowieka, zawarte w jego naturze, wpojone w jego rozum naturalny. Ta część prawa Bożego, prawo naturalne, jest odbiciem lex aeterna” – czyli Odwiecznego prawa Bożego. „Socjolog katolicki, ksiądz Heinrich SJ w ten sposób określa prawo naturalne. Jest to Boski porządek rzeczy, odbijający się w ludzkim rozumie w zależności od jego uzdolnień. Porządek ten, stanowiąc szereg norm ogólnych, obejmuje cały świat stworzony. Całkowite prawo przyrodzone obejmuje wszelkie stosunki i obowiązki moralne, a więc i etykę społeczną”. Pismo Święte zawiera prawdy objawione wymagające interpretacji Kościoła, która zawarta jest w Tradycji Kościoła reprezentowanej przede wszystkim przez naukę bezpośrednich następców Apostołów zwanych Ojcami Apostolskimi, a także ich dalszych uczniów – Ojców Kościoła.
W katolickiej myśli społecznej tematyka dotycząca własności prywatnej jest już obecna w Starym i Nowym Testamencie, w myśli Ojców Kościoła, a także w patrystyce i społecznej filozofii św. Tomasza z Akwinu. Św. Tomasz z Akwinu analizował problematykę własności prywatnej, jałmużny i lichwy, spoglądając we właściwym dla epoki zakresie na zjawiska gospodarcze oraz społeczne, także od strony prawa naturalnego. Św. Tomasz z Akwinu przytacza trzy argumenty w obronie własności prywatnej. Pierwszy z nich to właśnie argument gospodarczy, drugi społeczno-organizacyjny, trzeci społeczno-polityczny lub społeczno-administracyjny.
Problematyka własności prywatnej – jak wspomniałem wyżej – jest szczególnie istotna dla zjawisk życia gospodarczego i to nie tylko dla przestrzeni współczesności. Pliniusz Starszy stwierdził: latifundia perdidere Italiam, iamvero et provincias – latyfundia zgubiły Italię i jej prowincje. Przyczyną przedłużenia funkcjonowania imperium wschodniorzymskiego o tysiąc lat – jak pisał wybitny niemiecki historyk A. Liechtennstein – w porównaniu do zachodniorzymskiego, było ustawodawstwo rolne, biorące w obronę pracę ludzką chłopów przed bogatymi (dinatoi). W 996 roku cesarz Bazileus II przywrócił prawa swoich poprzedników w tym zakresie. Uważał on, że upowszechnienie własności prywatnej jest utrwaleniem państwa, ponieważ wiąże abstrakcyjną ideę ojczyzny z rzeczywistością praktyczną.
W powyższym kontekście można również przywołać tezy A. Zwolińskiego, iż „zakres prywatnej własności zakreśla obszar upodmiotowienia społeczeństwa”. Autor stwierdza, że „brak upodmiotowienia społeczeństwa, związany z brakiem własności stał się przyczyną upadku Rzeczypospolitej”. Powołując się na H. Kołłątaja pisze: „milionowy niewolnik na rozbiór Rzeczypospolitej spoglądał z obojętnością, tak właśnie, jak wprawiony do jarzma wół rozwozi ćwierci nieszczęśliwych a podobnych do siebie ofiar; jak ptak, siedzący na drze wie, spokojnie patrzy, gdy chciwy połowu myśliwiec ugania się w kniei za niedźwiedziem i wilkiem”. Problematykę własności K. R. Minegue sprowadza do tezy: „własność jest nieodłącznym elementem sposobu rozumienia świata”.
Odpowiednie spojrzenie na dobra materialne z perspektywy etycznej to także szeroko rozumiana sfera pomocy bliźnim, niezwykle mocno również związana z aspektem własnościowym. W tym kontekście należy pamiętać, iż „aby być mądrym altruistą mogącym skutecznie pomagać innym, trzeba najpierw wykorzystać wszystkie swoje możliwości, aby w godziwy sposób zgromadzić odpowiednie bogactwo. Tego bogactwa nie należy się bać, a tym bardziej bezmyślnie potępiać”. Wobec tego, wydaje się, iż konieczne jest działanie uwzględniające chrematystykę, celem umożliwienia wspomnianej wcześniej aktywności jednostki w ramach chrześcijańskiego miłosierdzia i by tym samym „dojrzewało i wzbogacało się jej «być»”. Znany działacz spółdzielczy budując wzorową wieś – Lisków – pod hasłem „chleba i nieba”, stawiał chleb w pierwszej kolejności oddziaływania społecznego na sproletaryzowaną i znajdującą się w głębokiej nędzy ludność wiejską. Jak trafnie zaznacza J. Majka „Ażeby bowiem można było budować zręby trwałego pokoju na świecie, trzeba najpierw stworzyć ludziom warunki życia godnego człowieka i rozwoju osobowego oraz społecznego (…)”.
Własność prywatna dla ustroju gospodarczego państwa stanowi niezwykle istotną podstawę. Z perspektywy naszego porządku prawnego najwyższe prawo w Rzeczypospolitej Polskiej, czyli Konstytucja RP, w tym kontekście artykułuje odpowiedni przepis. Obowiązująca Konstytucja RP z 1997 roku, stwierdza w art. 20, iż społeczna gospodarka rynkowa stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto przepis ten wskazuje podstawy, na których opiera się społeczna gospodarka rynkowa. Tworzą ją wolność działalności gospodarczej, solidarność, dialog i współpraca partnerów społecznych oraz własność prywatna. Problematyka własności prywatnej jest niezwykle istotnym elementem kształtującym życie gospodarcze, społeczne, prawne a także polityczne. Od sposobu ujęcia w wymiarze systemowym tego zagadnienia w głównej mierze zależy wymiar gospodarczy określonego kraju.
Dopiero po drugiej wojnie światowej – pisze J. Krucina – większość krajów europejskich demokracji zachodnich w ramach tzw. społecznej gospodarki rynkowej zbliża się do postulatów myśli społecznej Kościoła. Dostrzegalne było to w postaci prawnego uregulowania własności, wolnej konkurencji, wolnego rynku połączonego z wynalazkami technicznymi – można było mówić w tym zakresie, o pewnego rodzaju cudzie gospodarczym. Wszystkie te aspekty powodowały niwelowanie niepewności jutra pracownika.
Wydaje się, że problematyka własności nie tylko może, a wręcz musi być analizowana przy uwzględnieniu płaszczyzny moralnej. Jak podkreśla J. Keller podejmując analizy własności ze stanowiska moralnego można kształtować określone pytania. Czy w społeczeństwie istniejący system własności – sposób korzystania z dóbr – odpowiada zasadom moralnym. Tutaj etyka zobowiązana jest odpowiedzieć jasno i wyraźnie. Kolejne istotne pytanie, jakie jest kształtowane to, czy istniejący system posiadania jest lepszy od innego. W tym kontekście etyka powinna odpowiedzieć tylko wtedy, gdy jeden z systemów przyczynia się w większym stopniu do realizacji zasad moralnych w rzeczywistości niż inny. Jeżeli tego nie da się określić, etyka nie zabiera głosu. J. Keller stwierdza, że „nie chodzi tu bowiem o zagadnienia moralne, lecz społeczno-gospodarcze, które podlegają kryteriom moralnym w nie większym stopniu aniżeli wszelkie inne dziedziny życia ludzkiego.
W kontekście problematyki związanej z własnością prywatną ta płaszczyzna rozważań się nie zmienia. Otóż w nauczaniu Kościoła – jak trafnie podkreśla T. Wołoszyn – związek człowieka z dobrami materialnymi „rozwija się w granicach porządku moralnego i celu ostatecznego”. „Prawo własności jest wbudowane w piramidę porządku teologicznego, na szczycie której jest dobro najwyższe – Bóg” – pisze L. Górski.
Jak podaje A. Roszkowski, gdy wykluczy się wpływ światopoglądu moralno-religijnego – jak to uczynił liberalizm – na aspekt gospodarczy, wtedy bogactwo staje się celem jednostki a wszystkie środki prowadzące do niego godziwe. Amoralność życia gospodarczego według liberalizmu doprowadziła do skupienia bogactw u wąskiej grupy posiadających a z drugiej strony rzeszy biedoty.
W niniejszej publikacji rozdział pierwszy dotyczy spojrzenia na problematykę własności prywatnej w Starym i Nowym Testamencie. W tym rozdziale nawiązuję również do analizy problematyki własności prywatnej w życiu pierwszych chrześcijan.
Rozdział drugi poświęcony został myśli patrystycznej i filozofii katolickiej w kontekście problematyki własnościowej. Przedstawiam w nim zagadnienia własności prywatnej z perspektywy m.in. Didache, św. Klemensa Aleksandryjskiego, św. Bazylego. Oczywiście w analizie tytułowej materii nie mógłbym nie wspomnieć o św. Tomaszu z Akwinu. Jego spojrzenie na prawo naturalne, jak również na własność prywatną a także jałmużnę i lichwę, zostało wyeksponowane w rozdziale drugim.
Rozdział trzeci dotyczy programu rozwiązania kwestii robotniczej w XIX wieku i jego podstaw w encyklice Rerum novarum Leona XIII z 1891 roku. Wspomniana analiza w pierwszym podrozdziale rozdziału trzeciego, uwzględnia uwarunkowania społeczno-gospodarcze towarzyszące wydaniu dokumentu, zaś w drugim zawiera treść dotyczącą usystematyzowanej tematycznie problematyki własnościowej. Poglądy przedstawicieli doktryny w odniesieniu do analizowanej kwestii, są relacjonowane w trzecim podrozdziale.
Natomiast rozdział czwarty uwzględnia spojrzenie na gospodarczo-społeczne oraz prawne wymiary analiz Leona XIII, zawarte w encyklice Rerum novarum. Podrozdział pierwszy tego rozdziału dotyczy etyki życia gospodarczego – także uwikłanej w problematykę własnościową. Natomiast rozdział drugi dotyczy aktualności pierwszej społecznej encykliki papieskiej. Publikację wieńczy zakończenie i bibliografia, która eksponuje materiały źródłowe oraz jedynie wybrane publikacje książkowe i artykuły. Przypisy w niniejszej publikacji zawierają obszerniejszą liczbę pozycji książkowych i artykułów naukowych niż podana na końcu książki lista bibliograficzna. Mogą one służyć do wielopłaszczyznowego pogłębiania analizowanej materii.